Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Ile razy zdradziłyście męża?

Zwiń
X
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • #16
    ale jaka radocha jak się pod taką górkę wyjedzie
    no tylko u mnie jakoś szczytów ostatnio brak
    bo końcówka najgorsza

    Komentarz


    • #17

      no tylko u mnie jakoś szczytów ostatnio brak
      bo końcówka najgorsza
      hahah, taaa..
      niedlugo nowe miezkanie, przeprowadzka, więc liczę ze wtedy bedzie cudownie

      Komentarz


      • #18
        Ja jak na razie zdradziłam go dwa razy i jakoś nie mam wyrzutów sumienia. Nie wiem czy on mnie zdradził nie będę się tłumaczyć. Nie byłam pijana ani nic takiego. Trafił się facet i jakoś tak wyszło.
        fajnie, najważniejsze, że ci się to podobało
        ale z męzem funkcjonujesz normlanie? po prostu zdrada, bo mialam ochotę, cyzmacie kryzys czy jak

        Komentarz


        • #19
          fajnie, najważniejsze, że ci się to podobało
          ale z męzem funkcjonujesz normlanie? po prostu zdrada, bo mialam ochotę, cyzmacie kryzys czy jak
          zawsze jest tak, trafił się facet i jakoś tak wyszło - a zycie toczy się dalej

          Komentarz


          • #20

            ale z męzem funkcjonujesz normlanie? po prostu zdrada, bo mialam ochotę, cyzmacie kryzys czy jak
            zawsze jest tak, trafił się facet i jakoś tak wyszło - a zycie toczy się dalej
            ja tam tego nie pojmuję, bo jeśli jest źle, rozumiem, ale jak uklada się normlanie, a jakoś tak wyszlo, nie kumam

            Komentarz


            • #21
              zawsze jest tak, trafił się facet i jakoś tak wyszło - a zycie toczy się dalej
              ja tam tego nie pojmuję, bo jeśli jest źle, rozumiem, ale jak uklada się normlanie, a jakoś tak wyszlo, nie kumam
              ale przewaznie do tego dochodzi, gdy sie trochę pieprzy w związku

              Komentarz


              • #22

                ja tam tego nie pojmuję, bo jeśli jest źle, rozumiem, ale jak uklada się normlanie, a jakoś tak wyszlo, nie kumam
                ale przewaznie do tego dochodzi, gdy sie trochę pieprzy w związku
                no więc właśnie, wiec wtedy ok, ale nie ze jakoś tak wyszlo.

                Komentarz


                • #23
                  ale przewaznie do tego dochodzi, gdy sie trochę pieprzy w związku
                  no więc właśnie, wiec wtedy ok, ale nie ze jakoś tak wyszlo.
                  ale właśnie wtedy nie jest ok

                  Komentarz


                  • #24

                    no więc właśnie, wiec wtedy ok, ale nie ze jakoś tak wyszlo.
                    ale właśnie wtedy nie jest ok
                    no ale mimo wszystko zdarzają się tacy, co pod wplywem chwili, jakieś imprezy itp robią skok, bo taka chwila zapomnienia. tego nie kumam

                    Komentarz


                    • #25
                      ale właśnie wtedy nie jest ok
                      no ale mimo wszystko zdarzają się tacy, co pod wplywem chwili, jakieś imprezy itp robią skok, bo taka chwila zapomnienia. tego nie kumam
                      jak się jest w stałym związku i jest obrze, to na takie imprezy powinno się chodzić razem

                      Komentarz


                      • #26

                        no ale mimo wszystko zdarzają się tacy, co pod wplywem chwili, jakieś imprezy itp robią skok, bo taka chwila zapomnienia. tego nie kumam
                        jak się jest w stałym związku i jest obrze, to na takie imprezy powinno się chodzić razem
                        ej nie przesadzajmy, są czasami spotkania klasowe bez partnerow, jakieś firmowe zabawy. niekoniecznie trzeba chodzić tylko na takie. ja uważam ze osobno też czasami trzeba wyjść. ale to trzeba mieć szacunek do siebie i do drugiej polowki przy tym

                        Komentarz


                        • #27
                          jak się jest w stałym związku i jest obrze, to na takie imprezy powinno się chodzić razem
                          ej nie przesadzajmy, są czasami spotkania klasowe bez partnerow, jakieś firmowe zabawy. niekoniecznie trzeba chodzić tylko na takie. ja uważam ze osobno też czasami trzeba wyjść. ale to trzeba mieć szacunek do siebie i do drugiej polowki przy tym
                          no i chyba zaufanie przede wszystkim

                          Komentarz


                          • #28

                            ej nie przesadzajmy, są czasami spotkania klasowe bez partnerow, jakieś firmowe zabawy. niekoniecznie trzeba chodzić tylko na takie. ja uważam ze osobno też czasami trzeba wyjść. ale to trzeba mieć szacunek do siebie i do drugiej polowki przy tym
                            no i chyba zaufanie przede wszystkim
                            no własnie. ja mam zaufanie do mojego, on do mnie i wiemy ze jak nie jesteśmy razem, mozemy dać sobie rękę uciąć za siebie

                            Komentarz


                            • #29
                              no i chyba zaufanie przede wszystkim
                              no własnie. ja mam zaufanie do mojego, on do mnie i wiemy ze jak nie jesteśmy razem, mozemy dać sobie rękę uciąć za siebie
                              tylko, żebyś kiedyś bez reki nie chodziła

                              Komentarz


                              • #30

                                no własnie. ja mam zaufanie do mojego, on do mnie i wiemy ze jak nie jesteśmy razem, mozemy dać sobie rękę uciąć za siebie
                                tylko, żebyś kiedyś bez reki nie chodziła
                                hehe) nie on naprawdę inny typ faceta niż większość.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X