czy punkt G naprawdę istnieje?

TomBrown
Dominator
Posty: 3671
Rejestracja: 27 paź 2016, 10:54

Re: czy punkt G naprawdę istnieje?

Postautor: TomBrown » 29 kwie 2017, 13:34

Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
nie. może dlatego ze alkohol nie bardzo lubię i jak już dla towarzystwa sączę po prostu. umiem się bawić i bez niego. nie robiąc przy tym głupot

też uważam, że kobieta nie powinna się upijać, bo to nie za ciekawie wygląda


ja uważam ze to tyczy się i facetów i kobiet. alkohol jest dla ludzi, ale tym złowiekiem trzeba pozostać a nie zachowywać się jak zwierze

ale po alkoholu to prawda z człowieka wychodzi


no bo wtedy nie ma żadnych ograniczeń. moja ciotka pije co weekend i tylko wtedy potrafi wypisywać na facebooku swoje żale. a tak w tygodniu to cześć co tam

to ją blokuj na weekendy :lol: :lol: :lol:

Lusia28
Dominator
Posty: 2570
Rejestracja: 18 sty 2017, 14:14

Re: czy punkt G naprawdę istnieje?

Postautor: Lusia28 » 30 kwie 2017, 20:35

TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:też uważam, że kobieta nie powinna się upijać, bo to nie za ciekawie wygląda


ja uważam ze to tyczy się i facetów i kobiet. alkohol jest dla ludzi, ale tym złowiekiem trzeba pozostać a nie zachowywać się jak zwierze

ale po alkoholu to prawda z człowieka wychodzi


no bo wtedy nie ma żadnych ograniczeń. moja ciotka pije co weekend i tylko wtedy potrafi wypisywać na facebooku swoje żale. a tak w tygodniu to cześć co tam

to ją blokuj na weekendy :lol: :lol: :lol:


ja ja zablokowałam, ale już na zawsze;)

TomBrown
Dominator
Posty: 3671
Rejestracja: 27 paź 2016, 10:54

Re: czy punkt G naprawdę istnieje?

Postautor: TomBrown » 30 kwie 2017, 21:02

Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
ja uważam ze to tyczy się i facetów i kobiet. alkohol jest dla ludzi, ale tym złowiekiem trzeba pozostać a nie zachowywać się jak zwierze

ale po alkoholu to prawda z człowieka wychodzi


no bo wtedy nie ma żadnych ograniczeń. moja ciotka pije co weekend i tylko wtedy potrafi wypisywać na facebooku swoje żale. a tak w tygodniu to cześć co tam

to ją blokuj na weekendy :lol: :lol: :lol:


ja ja zablokowałam, ale już na zawsze;)

no i dobrze, bo ciotka to niech seriale ogląda :lol: :lol:

Lusia28
Dominator
Posty: 2570
Rejestracja: 18 sty 2017, 14:14

Re: czy punkt G naprawdę istnieje?

Postautor: Lusia28 » 02 maja 2017, 20:33

TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:ale po alkoholu to prawda z człowieka wychodzi


no bo wtedy nie ma żadnych ograniczeń. moja ciotka pije co weekend i tylko wtedy potrafi wypisywać na facebooku swoje żale. a tak w tygodniu to cześć co tam

to ją blokuj na weekendy :lol: :lol: :lol:


ja ja zablokowałam, ale już na zawsze;)

no i dobrze, bo ciotka to niech seriale ogląda :lol: :lol:


jeszcze kiedyś przyjdzie, a tymczasem niech sobie żyję w swoim pojebanym świecie i sieje wstyd i grozę

TomBrown
Dominator
Posty: 3671
Rejestracja: 27 paź 2016, 10:54

Re: czy punkt G naprawdę istnieje?

Postautor: TomBrown » 03 maja 2017, 11:44

Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
no bo wtedy nie ma żadnych ograniczeń. moja ciotka pije co weekend i tylko wtedy potrafi wypisywać na facebooku swoje żale. a tak w tygodniu to cześć co tam

to ją blokuj na weekendy :lol: :lol: :lol:


ja ja zablokowałam, ale już na zawsze;)

no i dobrze, bo ciotka to niech seriale ogląda :lol: :lol:


jeszcze kiedyś przyjdzie, a tymczasem niech sobie żyję w swoim pojebanym świecie i sieje wstyd i grozę

oj widzę, że ty to byś ją chętnie na księżyc wysłała, albo dalej, żeby za szybko nie wróciła :D

Lusia28
Dominator
Posty: 2570
Rejestracja: 18 sty 2017, 14:14

Re: czy punkt G naprawdę istnieje?

Postautor: Lusia28 » 04 maja 2017, 20:46

TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:to ją blokuj na weekendy :lol: :lol: :lol:


ja ja zablokowałam, ale już na zawsze;)

no i dobrze, bo ciotka to niech seriale ogląda :lol: :lol:


jeszcze kiedyś przyjdzie, a tymczasem niech sobie żyję w swoim pojebanym świecie i sieje wstyd i grozę

oj widzę, że ty to byś ją chętnie na księżyc wysłała, albo dalej, żeby za szybko nie wróciła :D


wiesz co olalam i mi z tym lepiej. kiedyś się przejmowałam, że jakieś głupoty po rodzinie wygaduje, że pośmiewisko robi etc. na wiele rzeczy nauczyłam się brzydko mowić mieć wyjebane

TomBrown
Dominator
Posty: 3671
Rejestracja: 27 paź 2016, 10:54

Re: czy punkt G naprawdę istnieje?

Postautor: TomBrown » 05 maja 2017, 12:22

Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
ja ja zablokowałam, ale już na zawsze;)

no i dobrze, bo ciotka to niech seriale ogląda :lol: :lol:


jeszcze kiedyś przyjdzie, a tymczasem niech sobie żyję w swoim pojebanym świecie i sieje wstyd i grozę

oj widzę, że ty to byś ją chętnie na księżyc wysłała, albo dalej, żeby za szybko nie wróciła :D


wiesz co olalam i mi z tym lepiej. kiedyś się przejmowałam, że jakieś głupoty po rodzinie wygaduje, że pośmiewisko robi etc. na wiele rzeczy nauczyłam się brzydko mowić mieć wyjebane

niestety czasami to jedyne lekarstwo na takie typy


Wróć do „Kamasutra”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość