Seks w samochodzie

Związki, miłość, partnerstwo
TomBrown
Dominator
Posty: 3671
Rejestracja: 27 paź 2016, 10:54

Re: Seks w samochodzie

Postautor: TomBrown » 09 mar 2017, 8:46

Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
Gdzie Ty masz tą pogodę?? ja siedzę z herbatą w ręku zawinieta w kocyk. a faceta obok nie mam, bo w pracy

no dobra, pogoda ostatnio płata nam figle, ale będzie już tylko cieplej


czekam czekam. do konca marca wytrzymać można, ale potem chce 15 stopni codziennie i slonce

tylko 15ście?


no na początek. nie jestem od razu tak wymagająca

czyli lubisz stopniowe podnoszenie temperatury, pewnie też w łóżku :D

Lusia28
Dominator
Posty: 2570
Rejestracja: 18 sty 2017, 14:14

Re: Seks w samochodzie

Postautor: Lusia28 » 10 mar 2017, 9:49

TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:no dobra, pogoda ostatnio płata nam figle, ale będzie już tylko cieplej


czekam czekam. do konca marca wytrzymać można, ale potem chce 15 stopni codziennie i slonce

tylko 15ście?


no na początek. nie jestem od razu tak wymagająca

czyli lubisz stopniowe podnoszenie temperatury, pewnie też w łóżku :D


no oczywiście, stopniowanie napięcia;))

TomBrown
Dominator
Posty: 3671
Rejestracja: 27 paź 2016, 10:54

Re: Seks w samochodzie

Postautor: TomBrown » 10 mar 2017, 10:27

Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
czekam czekam. do konca marca wytrzymać można, ale potem chce 15 stopni codziennie i slonce

tylko 15ście?


no na początek. nie jestem od razu tak wymagająca

czyli lubisz stopniowe podnoszenie temperatury, pewnie też w łóżku :D


no oczywiście, stopniowanie napięcia;))

czyli podpina cię do prądu i stopniowo zwiększa napięcie, aż dochodzi do spięcia :lol: :lol: :lol:

Lusia28
Dominator
Posty: 2570
Rejestracja: 18 sty 2017, 14:14

Re: Seks w samochodzie

Postautor: Lusia28 » 11 mar 2017, 10:34

TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:tylko 15ście?


no na początek. nie jestem od razu tak wymagająca

czyli lubisz stopniowe podnoszenie temperatury, pewnie też w łóżku :D


no oczywiście, stopniowanie napięcia;))

czyli podpina cię do prądu i stopniowo zwiększa napięcie, aż dochodzi do spięcia :lol: :lol: :lol:


:lol: :lol: :lol: :lol: taaaak;) a jak dojdzie do spięcia to dopiero iskry lecą

TomBrown
Dominator
Posty: 3671
Rejestracja: 27 paź 2016, 10:54

Re: Seks w samochodzie

Postautor: TomBrown » 11 mar 2017, 12:55

Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
no na początek. nie jestem od razu tak wymagająca

czyli lubisz stopniowe podnoszenie temperatury, pewnie też w łóżku :D


no oczywiście, stopniowanie napięcia;))

czyli podpina cię do prądu i stopniowo zwiększa napięcie, aż dochodzi do spięcia :lol: :lol: :lol:


:lol: :lol: :lol: :lol: taaaak;) a jak dojdzie do spięcia to dopiero iskry lecą

to ja już teraz wiem skąd nazwa prącie - od podpinania do prądu :lol: :lol: :lol:

Lusia28
Dominator
Posty: 2570
Rejestracja: 18 sty 2017, 14:14

Re: Seks w samochodzie

Postautor: Lusia28 » 12 mar 2017, 21:01

TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:czyli lubisz stopniowe podnoszenie temperatury, pewnie też w łóżku :D


no oczywiście, stopniowanie napięcia;))

czyli podpina cię do prądu i stopniowo zwiększa napięcie, aż dochodzi do spięcia :lol: :lol: :lol:


:lol: :lol: :lol: :lol: taaaak;) a jak dojdzie do spięcia to dopiero iskry lecą

to ja już teraz wiem skąd nazwa prącie - od podpinania do prądu :lol: :lol: :lol:


heheh;))) jak coś powiesz;)

TomBrown
Dominator
Posty: 3671
Rejestracja: 27 paź 2016, 10:54

Re: Seks w samochodzie

Postautor: TomBrown » 13 mar 2017, 9:47

Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
no oczywiście, stopniowanie napięcia;))

czyli podpina cię do prądu i stopniowo zwiększa napięcie, aż dochodzi do spięcia :lol: :lol: :lol:


:lol: :lol: :lol: :lol: taaaak;) a jak dojdzie do spięcia to dopiero iskry lecą

to ja już teraz wiem skąd nazwa prącie - od podpinania do prądu :lol: :lol: :lol:


heheh;))) jak coś powiesz;)

ale to by znaczyło, że facet to ma ftyczkę, a kobieta gniazdko pod napięciem :lol: :lol: :lol:

Lusia28
Dominator
Posty: 2570
Rejestracja: 18 sty 2017, 14:14

Re: Seks w samochodzie

Postautor: Lusia28 » 13 mar 2017, 18:03

TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:czyli podpina cię do prądu i stopniowo zwiększa napięcie, aż dochodzi do spięcia :lol: :lol: :lol:


:lol: :lol: :lol: :lol: taaaak;) a jak dojdzie do spięcia to dopiero iskry lecą

to ja już teraz wiem skąd nazwa prącie - od podpinania do prądu :lol: :lol: :lol:


heheh;))) jak coś powiesz;)

ale to by znaczyło, że facet to ma ftyczkę, a kobieta gniazdko pod napięciem :lol: :lol: :lol:


oj tu można byloby stale do czegoś to porównywać

TomBrown
Dominator
Posty: 3671
Rejestracja: 27 paź 2016, 10:54

Re: Seks w samochodzie

Postautor: TomBrown » 13 mar 2017, 19:41

Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
:lol: :lol: :lol: :lol: taaaak;) a jak dojdzie do spięcia to dopiero iskry lecą

to ja już teraz wiem skąd nazwa prącie - od podpinania do prądu :lol: :lol: :lol:


heheh;))) jak coś powiesz;)

ale to by znaczyło, że facet to ma ftyczkę, a kobieta gniazdko pod napięciem :lol: :lol: :lol:


oj tu można byloby stale do czegoś to porównywać


:lol: :lol: :lol: ale skoro to wtyczka pod napięciem, to aż strach wkładać tam język, ja kiedyś próbowałem sprawdzać 4,5 volt baterię językiem i pamiętam, że nie było to zbyt przyjemne

Lusia28
Dominator
Posty: 2570
Rejestracja: 18 sty 2017, 14:14

Re: Seks w samochodzie

Postautor: Lusia28 » 14 mar 2017, 21:27

TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:to ja już teraz wiem skąd nazwa prącie - od podpinania do prądu :lol: :lol: :lol:


heheh;))) jak coś powiesz;)

ale to by znaczyło, że facet to ma ftyczkę, a kobieta gniazdko pod napięciem :lol: :lol: :lol:


oj tu można byloby stale do czegoś to porównywać


:lol: :lol: :lol: ale skoro to wtyczka pod napięciem, to aż strach wkładać tam język, ja kiedyś próbowałem sprawdzać 4,5 volt baterię językiem i pamiętam, że nie było to zbyt przyjemne


ale wkladasz i nie narzekasz co;))) więc na język to nie dziala;)))

TomBrown
Dominator
Posty: 3671
Rejestracja: 27 paź 2016, 10:54

Re: Seks w samochodzie

Postautor: TomBrown » 15 mar 2017, 12:03

Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
heheh;))) jak coś powiesz;)

ale to by znaczyło, że facet to ma ftyczkę, a kobieta gniazdko pod napięciem :lol: :lol: :lol:


oj tu można byloby stale do czegoś to porównywać


:lol: :lol: :lol: ale skoro to wtyczka pod napięciem, to aż strach wkładać tam język, ja kiedyś próbowałem sprawdzać 4,5 volt baterię językiem i pamiętam, że nie było to zbyt przyjemne


ale wkladasz i nie narzekasz co;))) więc na język to nie dziala;)))

przecież wiesz, że lubię lizać fajną słodką i soczystą cipkę, a jak widzę, że ją to bardzo podnieca to staram się jeszcze bardziej

Lusia28
Dominator
Posty: 2570
Rejestracja: 18 sty 2017, 14:14

Re: Seks w samochodzie

Postautor: Lusia28 » 15 mar 2017, 19:03

TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:ale to by znaczyło, że facet to ma ftyczkę, a kobieta gniazdko pod napięciem :lol: :lol: :lol:


oj tu można byloby stale do czegoś to porównywać


:lol: :lol: :lol: ale skoro to wtyczka pod napięciem, to aż strach wkładać tam język, ja kiedyś próbowałem sprawdzać 4,5 volt baterię językiem i pamiętam, że nie było to zbyt przyjemne


ale wkladasz i nie narzekasz co;))) więc na język to nie dziala;)))

przecież wiesz, że lubię lizać fajną słodką i soczystą cipkę, a jak widzę, że ją to bardzo podnieca to staram się jeszcze bardziej


No więc właśnie;))) lubisz, to nie ma co narzekać

TomBrown
Dominator
Posty: 3671
Rejestracja: 27 paź 2016, 10:54

Re: Seks w samochodzie

Postautor: TomBrown » 16 mar 2017, 19:37

Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
oj tu można byloby stale do czegoś to porównywać


:lol: :lol: :lol: ale skoro to wtyczka pod napięciem, to aż strach wkładać tam język, ja kiedyś próbowałem sprawdzać 4,5 volt baterię językiem i pamiętam, że nie było to zbyt przyjemne


ale wkladasz i nie narzekasz co;))) więc na język to nie dziala;)))

przecież wiesz, że lubię lizać fajną słodką i soczystą cipkę, a jak widzę, że ją to bardzo podnieca to staram się jeszcze bardziej


No więc właśnie;))) lubisz, to nie ma co narzekać

ja nie narzekam, ale dlaczego niektóre kobiety wstydzą się, żebym im zrobił minetkę?

Lusia28
Dominator
Posty: 2570
Rejestracja: 18 sty 2017, 14:14

Re: Seks w samochodzie

Postautor: Lusia28 » 17 mar 2017, 20:11

TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
:lol: :lol: :lol: ale skoro to wtyczka pod napięciem, to aż strach wkładać tam język, ja kiedyś próbowałem sprawdzać 4,5 volt baterię językiem i pamiętam, że nie było to zbyt przyjemne


ale wkladasz i nie narzekasz co;))) więc na język to nie dziala;)))

przecież wiesz, że lubię lizać fajną słodką i soczystą cipkę, a jak widzę, że ją to bardzo podnieca to staram się jeszcze bardziej


No więc właśnie;))) lubisz, to nie ma co narzekać

ja nie narzekam, ale dlaczego niektóre kobiety wstydzą się, żebym im zrobił minetkę?

'wstydzą się?? czemu niby??? ja nigdy nie odmawiam;)) chyba ze mam okres;)

TomBrown
Dominator
Posty: 3671
Rejestracja: 27 paź 2016, 10:54

Re: Seks w samochodzie

Postautor: TomBrown » 17 mar 2017, 20:12

Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
ale wkladasz i nie narzekasz co;))) więc na język to nie dziala;)))

przecież wiesz, że lubię lizać fajną słodką i soczystą cipkę, a jak widzę, że ją to bardzo podnieca to staram się jeszcze bardziej


No więc właśnie;))) lubisz, to nie ma co narzekać

ja nie narzekam, ale dlaczego niektóre kobiety wstydzą się, żebym im zrobił minetkę?

'wstydzą się?? czemu niby??? ja nigdy nie odmawiam;)) chyba ze mam okres;)

no właśnie zastanawiam się sam dlaczego?

Lusia28
Dominator
Posty: 2570
Rejestracja: 18 sty 2017, 14:14

Re: Seks w samochodzie

Postautor: Lusia28 » 17 mar 2017, 20:19

TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:przecież wiesz, że lubię lizać fajną słodką i soczystą cipkę, a jak widzę, że ją to bardzo podnieca to staram się jeszcze bardziej


No więc właśnie;))) lubisz, to nie ma co narzekać

ja nie narzekam, ale dlaczego niektóre kobiety wstydzą się, żebym im zrobił minetkę?

'wstydzą się?? czemu niby??? ja nigdy nie odmawiam;)) chyba ze mam okres;)

no właśnie zastanawiam się sam dlaczego?

nie wiem, bo ja się nigdy nie wstydziłam;)))) jak coś mi daje przyjemnosć, to czego się wstydzić

TomBrown
Dominator
Posty: 3671
Rejestracja: 27 paź 2016, 10:54

Re: Seks w samochodzie

Postautor: TomBrown » 17 mar 2017, 20:39

Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
No więc właśnie;))) lubisz, to nie ma co narzekać

ja nie narzekam, ale dlaczego niektóre kobiety wstydzą się, żebym im zrobił minetkę?

'wstydzą się?? czemu niby??? ja nigdy nie odmawiam;)) chyba ze mam okres;)

no właśnie zastanawiam się sam dlaczego?

nie wiem, bo ja się nigdy nie wstydziłam;)))) jak coś mi daje przyjemnosć, to czego się wstydzić

a może ona miała jakąś inną cipkę np. jak Chinki, że taką skośną :lol: :lol: :lol:

Lusia28
Dominator
Posty: 2570
Rejestracja: 18 sty 2017, 14:14

Re: Seks w samochodzie

Postautor: Lusia28 » 18 mar 2017, 11:55

TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:ja nie narzekam, ale dlaczego niektóre kobiety wstydzą się, żebym im zrobił minetkę?

'wstydzą się?? czemu niby??? ja nigdy nie odmawiam;)) chyba ze mam okres;)

no właśnie zastanawiam się sam dlaczego?

nie wiem, bo ja się nigdy nie wstydziłam;)))) jak coś mi daje przyjemnosć, to czego się wstydzić

a może ona miała jakąś inną cipkę np. jak Chinki, że taką skośną :lol: :lol: :lol:

:D :D hehehe;))) ale to był jednorazowy spontan, że jej nie znaleś i nie chciala czy dluzszy czas byles z taką, i w ogole nie chciala

TomBrown
Dominator
Posty: 3671
Rejestracja: 27 paź 2016, 10:54

Re: Seks w samochodzie

Postautor: TomBrown » 18 mar 2017, 13:06

Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:'wstydzą się?? czemu niby??? ja nigdy nie odmawiam;)) chyba ze mam okres;)

no właśnie zastanawiam się sam dlaczego?

nie wiem, bo ja się nigdy nie wstydziłam;)))) jak coś mi daje przyjemnosć, to czego się wstydzić

a może ona miała jakąś inną cipkę np. jak Chinki, że taką skośną :lol: :lol: :lol:

:D :D hehehe;))) ale to był jednorazowy spontan, że jej nie znaleś i nie chciala czy dluzszy czas byles z taką, i w ogole nie chciala

jednorazowy spontan raczej, chociaż ona liczyła na coś dłuższego, ale ja nic nie obiecywałem

Lusia28
Dominator
Posty: 2570
Rejestracja: 18 sty 2017, 14:14

Re: Seks w samochodzie

Postautor: Lusia28 » 23 mar 2017, 21:26

TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:no właśnie zastanawiam się sam dlaczego?

nie wiem, bo ja się nigdy nie wstydziłam;)))) jak coś mi daje przyjemnosć, to czego się wstydzić

a może ona miała jakąś inną cipkę np. jak Chinki, że taką skośną :lol: :lol: :lol:

:D :D hehehe;))) ale to był jednorazowy spontan, że jej nie znaleś i nie chciala czy dluzszy czas byles z taką, i w ogole nie chciala

jednorazowy spontan raczej, chociaż ona liczyła na coś dłuższego, ale ja nic nie obiecywałem


o no, czasami niektórzy tak liczą, że po jednorazowej akcji będzie wielka milość

TomBrown
Dominator
Posty: 3671
Rejestracja: 27 paź 2016, 10:54

Re: Seks w samochodzie

Postautor: TomBrown » 24 mar 2017, 10:03

Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze: nie wiem, bo ja się nigdy nie wstydziłam;)))) jak coś mi daje przyjemnosć, to czego się wstydzić

a może ona miała jakąś inną cipkę np. jak Chinki, że taką skośną :lol: :lol: :lol:

:D :D hehehe;))) ale to był jednorazowy spontan, że jej nie znaleś i nie chciala czy dluzszy czas byles z taką, i w ogole nie chciala

jednorazowy spontan raczej, chociaż ona liczyła na coś dłuższego, ale ja nic nie obiecywałem


o no, czasami niektórzy tak liczą, że po jednorazowej akcji będzie wielka milość

ja wychodzę z założenia, że jak się chcę napić mleka to przecież krowy od razu nie kupuję :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Lusia28
Dominator
Posty: 2570
Rejestracja: 18 sty 2017, 14:14

Re: Seks w samochodzie

Postautor: Lusia28 » 28 mar 2017, 19:15

TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:a może ona miała jakąś inną cipkę np. jak Chinki, że taką skośną :lol: :lol: :lol:

:D :D hehehe;))) ale to był jednorazowy spontan, że jej nie znaleś i nie chciala czy dluzszy czas byles z taką, i w ogole nie chciala

jednorazowy spontan raczej, chociaż ona liczyła na coś dłuższego, ale ja nic nie obiecywałem


o no, czasami niektórzy tak liczą, że po jednorazowej akcji będzie wielka milość

ja wychodzę z założenia, że jak się chcę napić mleka to przecież krowy od razu nie kupuję :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:


jak sie chce bzykać, to trezba od razu postawić sprawę njasno, albo zabawa, albo budowanie czegoś

TomBrown
Dominator
Posty: 3671
Rejestracja: 27 paź 2016, 10:54

Re: Seks w samochodzie

Postautor: TomBrown » 29 mar 2017, 14:15

Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze: :D :D hehehe;))) ale to był jednorazowy spontan, że jej nie znaleś i nie chciala czy dluzszy czas byles z taką, i w ogole nie chciala

jednorazowy spontan raczej, chociaż ona liczyła na coś dłuższego, ale ja nic nie obiecywałem


o no, czasami niektórzy tak liczą, że po jednorazowej akcji będzie wielka milość

ja wychodzę z założenia, że jak się chcę napić mleka to przecież krowy od razu nie kupuję :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:


jak sie chce bzykać, to trezba od razu postawić sprawę njasno, albo zabawa, albo budowanie czegoś

ale nie widać tego podczas relacji? że się rozmawia tylko o seksie, a nie o przyszłości?

Lusia28
Dominator
Posty: 2570
Rejestracja: 18 sty 2017, 14:14

Re: Seks w samochodzie

Postautor: Lusia28 » 31 mar 2017, 18:43

TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze: jednorazowy spontan raczej, chociaż ona liczyła na coś dłuższego, ale ja nic nie obiecywałem


o no, czasami niektórzy tak liczą, że po jednorazowej akcji będzie wielka milość

ja wychodzę z założenia, że jak się chcę napić mleka to przecież krowy od razu nie kupuję :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:


jak sie chce bzykać, to trezba od razu postawić sprawę njasno, albo zabawa, albo budowanie czegoś

ale nie widać tego podczas relacji? że się rozmawia tylko o seksie, a nie o przyszłości?


ludzie różnie odbierają pewne zachowania. Nie każdy jest taki inteligentny. wielu mówi ok zabawa, ale po seksie wielkie love chcą

TomBrown
Dominator
Posty: 3671
Rejestracja: 27 paź 2016, 10:54

Re: Seks w samochodzie

Postautor: TomBrown » 31 mar 2017, 19:14

Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
o no, czasami niektórzy tak liczą, że po jednorazowej akcji będzie wielka milość

ja wychodzę z założenia, że jak się chcę napić mleka to przecież krowy od razu nie kupuję :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:


jak sie chce bzykać, to trezba od razu postawić sprawę njasno, albo zabawa, albo budowanie czegoś

ale nie widać tego podczas relacji? że się rozmawia tylko o seksie, a nie o przyszłości?


ludzie różnie odbierają pewne zachowania. Nie każdy jest taki inteligentny. wielu mówi ok zabawa, ale po seksie wielkie love chcą

to taka dobra w te klocki jesteś, że zaraz się w Tobie zakochują ;)


Wróć do „Związki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości