Zmiana 360 stopni

Lusia28
Dominator
Posty: 2611
Rejestracja: 18 sty 2017, 14:14

Re: Zmiana 360 stopni

Postautor: Lusia28 » 11 sie 2017, 19:36

TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
no faceci w ogole uwielbiają. tak samo chyba jak kobieta sama się dotyka nie?

też mi się to podoba :lol: :lol: :lol:


chyba każdemu facetowi. nie kumam co w tym fajnego serio

TomBrown
Dominator
Posty: 3716
Rejestracja: 27 paź 2016, 10:54

Re: Zmiana 360 stopni

Postautor: TomBrown » 13 sie 2017, 13:44

Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:też mi się to podoba :lol: :lol: :lol:


chyba każdemu facetowi. nie kumam co w tym fajnego serio

jak to co? kwintesencja piękna kobiecego ciała

Lusia28
Dominator
Posty: 2611
Rejestracja: 18 sty 2017, 14:14

Re: Zmiana 360 stopni

Postautor: Lusia28 » 13 sie 2017, 20:27

TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
chyba każdemu facetowi. nie kumam co w tym fajnego serio

jak to co? kwintesencja piękna kobiecego ciała


no ale ze ona się sama po tym pięknie dotyka;))??

TomBrown
Dominator
Posty: 3716
Rejestracja: 27 paź 2016, 10:54

Re: Zmiana 360 stopni

Postautor: TomBrown » 17 sie 2017, 14:41

Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:jak to co? kwintesencja piękna kobiecego ciała


no ale ze ona się sama po tym pięknie dotyka;))??

to podnieca, co ja mam napisać? hehe

Lusia28
Dominator
Posty: 2611
Rejestracja: 18 sty 2017, 14:14

Re: Zmiana 360 stopni

Postautor: Lusia28 » 17 sie 2017, 19:24

TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
no ale ze ona się sama po tym pięknie dotyka;))??

to podnieca, co ja mam napisać? hehe


no tak, co pisać, jak brak slow, ale i tak nie kumam tego, serio

TomBrown
Dominator
Posty: 3716
Rejestracja: 27 paź 2016, 10:54

Re: Zmiana 360 stopni

Postautor: TomBrown » 18 sie 2017, 14:03

Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:to podnieca, co ja mam napisać? hehe


no tak, co pisać, jak brak slow, ale i tak nie kumam tego, serio

mnie jara może nie samo dotykania, ale jak widzę podniecenie w oczach kobiety

TomBrown
Dominator
Posty: 3716
Rejestracja: 27 paź 2016, 10:54

Re: Zmiana 360 stopni

Postautor: TomBrown » 18 sie 2017, 14:05

TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
no tak, co pisać, jak brak slow, ale i tak nie kumam tego, serio

mnie jara może nie samo dotykania, ale jak widzę podniecenie w oczach kobiety

tak mi się przypomniało, że kiedyś miałem partnerkę, która lubiła się sama zaspakajać patrząc na mnie jak mnie to podnieca, ale dopiero po jej pierwszym orgazmie mogłem się z nią pieprzyć

Lusia28
Dominator
Posty: 2611
Rejestracja: 18 sty 2017, 14:14

Re: Zmiana 360 stopni

Postautor: Lusia28 » 19 sie 2017, 20:43

TomBrown pisze:
TomBrown pisze:mnie jara może nie samo dotykania, ale jak widzę podniecenie w oczach kobiety

tak mi się przypomniało, że kiedyś miałem partnerkę, która lubiła się sama zaspakajać patrząc na mnie jak mnie to podnieca, ale dopiero po jej pierwszym orgazmie mogłem się z nią pieprzyć


ehh to ja jakaś dziwna jestem. sama potrafię zrobić sobie dobrze, ale w żyiu nie zrobilabym tego na oczach faceta.

Lusia28
Dominator
Posty: 2611
Rejestracja: 18 sty 2017, 14:14

Re: Zmiana 360 stopni

Postautor: Lusia28 » 19 sie 2017, 20:46

TomBrown pisze:
TomBrown pisze:mnie jara może nie samo dotykania, ale jak widzę podniecenie w oczach kobiety

tak mi się przypomniało, że kiedyś miałem partnerkę, która lubiła się sama zaspakajać patrząc na mnie jak mnie to podnieca, ale dopiero po jej pierwszym orgazmie mogłem się z nią pieprzyć


ale ze co, musiala tak dojść, by potem normlanie się bzykać czy o co chodzi?

TomBrown
Dominator
Posty: 3716
Rejestracja: 27 paź 2016, 10:54

Re: Zmiana 360 stopni

Postautor: TomBrown » 20 sie 2017, 11:42

Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:tak mi się przypomniało, że kiedyś miałem partnerkę, która lubiła się sama zaspakajać patrząc na mnie jak mnie to podnieca, ale dopiero po jej pierwszym orgazmie mogłem się z nią pieprzyć


ale ze co, musiala tak dojść, by potem normlanie się bzykać czy o co chodzi?

nie wiem czy musiała, ale chciała, twierdziła, że potem łatwiej dochodzi normalnie. Ale to było fajne, jak ona się tam dotykała i masowala też mojego penisa wtedy, a mnie to faktycznie podniecało

Lusia28
Dominator
Posty: 2611
Rejestracja: 18 sty 2017, 14:14

Re: Zmiana 360 stopni

Postautor: Lusia28 » 20 sie 2017, 20:15

TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
ale ze co, musiala tak dojść, by potem normlanie się bzykać czy o co chodzi?

nie wiem czy musiała, ale chciała, twierdziła, że potem łatwiej dochodzi normalnie. Ale to było fajne, jak ona się tam dotykała i masowala też mojego penisa wtedy, a mnie to faktycznie podniecało


ale za kazdym razem tak? to monotonia stale tak samo nie

TomBrown
Dominator
Posty: 3716
Rejestracja: 27 paź 2016, 10:54

Re: Zmiana 360 stopni

Postautor: TomBrown » 21 sie 2017, 16:57

Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:nie wiem czy musiała, ale chciała, twierdziła, że potem łatwiej dochodzi normalnie. Ale to było fajne, jak ona się tam dotykała i masowala też mojego penisa wtedy, a mnie to faktycznie podniecało


ale za kazdym razem tak? to monotonia stale tak samo nie

ale myśmy się spotykali tylko raz w tygodniu i mi to pasowało

Lusia28
Dominator
Posty: 2611
Rejestracja: 18 sty 2017, 14:14

Re: Zmiana 360 stopni

Postautor: Lusia28 » 23 sie 2017, 9:56

TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
ale za kazdym razem tak? to monotonia stale tak samo nie

ale myśmy się spotykali tylko raz w tygodniu i mi to pasowało


aha chyba ze tak, ale mimo wszystko za kazdym razem wiesz jak bedzie. ten sam schemat

TomBrown
Dominator
Posty: 3716
Rejestracja: 27 paź 2016, 10:54

Re: Zmiana 360 stopni

Postautor: TomBrown » 23 sie 2017, 12:33

Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:ale myśmy się spotykali tylko raz w tygodniu i mi to pasowało


aha chyba ze tak, ale mimo wszystko za kazdym razem wiesz jak bedzie. ten sam schemat

to tak nie do końca, bo bywało podobnie ale nie tak samo :D

Lusia28
Dominator
Posty: 2611
Rejestracja: 18 sty 2017, 14:14

Re: Zmiana 360 stopni

Postautor: Lusia28 » 25 sie 2017, 18:45

TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
aha chyba ze tak, ale mimo wszystko za kazdym razem wiesz jak bedzie. ten sam schemat

to tak nie do końca, bo bywało podobnie ale nie tak samo :D


mi ostatnio brakuje seksu na maxa. rzadziej się widzimy i doslownie umieram z tęsknoty za dobrą zabawą

TomBrown
Dominator
Posty: 3716
Rejestracja: 27 paź 2016, 10:54

Re: Zmiana 360 stopni

Postautor: TomBrown » 02 wrz 2017, 11:36

Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:to tak nie do końca, bo bywało podobnie ale nie tak samo :D


mi ostatnio brakuje seksu na maxa. rzadziej się widzimy i doslownie umieram z tęsknoty za dobrą zabawą

ale jak będzie sex smakował, jak w końcu znajdziecie czas dla siebie

Lusia28
Dominator
Posty: 2611
Rejestracja: 18 sty 2017, 14:14

Re: Zmiana 360 stopni

Postautor: Lusia28 » 03 wrz 2017, 20:56

TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
mi ostatnio brakuje seksu na maxa. rzadziej się widzimy i doslownie umieram z tęsknoty za dobrą zabawą

ale jak będzie sex smakował, jak w końcu znajdziecie czas dla siebie


no fakt, smakuje jak np mamy z 4 dni wolnego od tego.. oj smakuje bardzoooo

TomBrown
Dominator
Posty: 3716
Rejestracja: 27 paź 2016, 10:54

Re: Zmiana 360 stopni

Postautor: TomBrown » 06 wrz 2017, 18:49

Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:ale jak będzie sex smakował, jak w końcu znajdziecie czas dla siebie


no fakt, smakuje jak np mamy z 4 dni wolnego od tego.. oj smakuje bardzoooo

noc nie przespana wtedy jest ;)

Lusia28
Dominator
Posty: 2611
Rejestracja: 18 sty 2017, 14:14

Re: Zmiana 360 stopni

Postautor: Lusia28 » 06 wrz 2017, 21:00

TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
no fakt, smakuje jak np mamy z 4 dni wolnego od tego.. oj smakuje bardzoooo

noc nie przespana wtedy jest ;)


hahaha prawie;) do 4 rano jesteśmy zwarci i gotowi;)

TomBrown
Dominator
Posty: 3716
Rejestracja: 27 paź 2016, 10:54

Re: Zmiana 360 stopni

Postautor: TomBrown » 07 wrz 2017, 18:04

Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:noc nie przespana wtedy jest ;)


hahaha prawie;) do 4 rano jesteśmy zwarci i gotowi;)

ale tu nie ma co być zwartym i gotowym tylko za robotę się brać :lol: :lol: :lol:

Lusia28
Dominator
Posty: 2611
Rejestracja: 18 sty 2017, 14:14

Re: Zmiana 360 stopni

Postautor: Lusia28 » 07 wrz 2017, 20:54

TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
hahaha prawie;) do 4 rano jesteśmy zwarci i gotowi;)

ale tu nie ma co być zwartym i gotowym tylko za robotę się brać :lol: :lol: :lol:


ale co to za robota. to czysta przyjemność i dobra zabawa

TomBrown
Dominator
Posty: 3716
Rejestracja: 27 paź 2016, 10:54

Re: Zmiana 360 stopni

Postautor: TomBrown » 08 wrz 2017, 10:22

Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:ale tu nie ma co być zwartym i gotowym tylko za robotę się brać :lol: :lol: :lol:


ale co to za robota. to czysta przyjemność i dobra zabawa

ale napocić się trzeba :lol: :lol: :lol:

Lusia28
Dominator
Posty: 2611
Rejestracja: 18 sty 2017, 14:14

Re: Zmiana 360 stopni

Postautor: Lusia28 » 08 wrz 2017, 18:45

TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
ale co to za robota. to czysta przyjemność i dobra zabawa

ale napocić się trzeba :lol: :lol: :lol:


takie pocenie to aż przyjemneeeee

TomBrown
Dominator
Posty: 3716
Rejestracja: 27 paź 2016, 10:54

Re: Zmiana 360 stopni

Postautor: TomBrown » 09 wrz 2017, 11:02

Lusia28 pisze:
TomBrown pisze:ale napocić się trzeba :lol: :lol: :lol:


takie pocenie to aż przyjemneeeee

przyjemna, ale kalorie się traci więc praca, praca też może być przyjemna. Myślisz, że dziwki nie mają przyjemności w pracy? ;)

Lusia28
Dominator
Posty: 2611
Rejestracja: 18 sty 2017, 14:14

Re: Zmiana 360 stopni

Postautor: Lusia28 » 09 wrz 2017, 11:53

TomBrown pisze:
Lusia28 pisze:
takie pocenie to aż przyjemneeeee

przyjemna, ale kalorie się traci więc praca, praca też może być przyjemna. Myślisz, że dziwki nie mają przyjemności w pracy? ;)


no właśnie często się nad tym zastanawiam, czy one robiĄ BYLE ZAROBIĆ, Cczy jeszcze szcyztują przy tym


Wróć do „Archiwum”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości