Kiedy zamieszkać ze sobą?

Związki, miłość, partnerstwo
Aniolek
Fan
Posty: 44
Rejestracja: 26 maja 2017, 16:18

Kiedy zamieszkać ze sobą?

Postautor: Aniolek » 17 lip 2017, 16:19

Zamieszkałam z chłopakiem chociaż długo nie jesteśmy ze sobą. Pasujemy do siebie i dobrze się razem czujemy, to jest trochę z oszczędności a trochę z uczucia. Może nie kochamy się aż tak bardzo i na pewno teraz nie chcielibyśmy się wiązać w małżeństwo ale dobrze się nam razem żyje. Problem bo on dopiero co wyprowadził się od żony z powodu rozwodu. Wcześniej zanim zamieszkałam z tym chłopakiem pracowaliśmy razem ale on był kurierem a ja w sekretariacie więc tak dobrze się nie znaliśmy. Tylko tyle co na imprezach firmowych. Zamieszkaliśmy razem tak spontanicznie ale to się okazało dobre. Może to jednak za szybko, może on się mną tylko pociesza a potem zostawi? Ludzie mówią że nie dobrze jest razem mieszkać przed ślubem bo para przestaje siebie szanować. Nie wiem co myśleć. Dla niego wyprowadziłam się do innego miasta i nie mam tu praktycznie nikogo poza nim. Nie chcę też opowiadać o wszystkim rodzinie. Wiedzą tylko, że mieszkam z nowych chłopakiem i że pracowaliśmy razem. Nie wiedzą że on miał żonę i że to mieszkanie wspólne to właściwie dlatego że on nie miał się gdzie podziać a ja już też miałam dość bycia na garnuszku u rodziców. Nie wiem czy robię dobrze ale też nie mam się kogo zapytać :(

Awatar użytkownika
Kosa
Praktykant
Posty: 96
Rejestracja: 23 kwie 2017, 15:47

Re: Kiedy zamieszkać ze sobą?

Postautor: Kosa » 18 lip 2017, 23:04

Za szybko to nie radzę wspólnie mieszkać ale z drugiej strony to jest chyba najlepszy sposób by kogoś dobrze poznać i zobaczyć czy nie jest denerwujący :D

Poducha
Dominator
Posty: 1074
Rejestracja: 12 cze 2014, 10:14

Re: Kiedy zamieszkać ze sobą?

Postautor: Poducha » 08 sie 2017, 18:52

Czas pokaże. W zasadzie, to klamka już zapadła. Gdybyś próbowała się wczesniej poradzić rozmowa przebiegałaby pewnie inaczej. A tak? Mogę Ci tylko powiedzieć, że na to niema reguły. Są związki, które po kilkunastodniowej znajomości zamieszkuje razem i są szczęśliwi. Są też takie pary, które chodzą kilka lat, wiążą się związkiem małżeńskim, bo świetnie się znają, a po pół roku rozwód! Szczęścia Ci życzę :)

pinki
Dominator
Posty: 1034
Rejestracja: 10 lis 2014, 13:51

Re: Kiedy zamieszkać ze sobą?

Postautor: pinki » 11 sie 2017, 19:49

Obawiam się, że to trochę zbyt pochopna decyzja. W zasadzie, to jesteś jego kołem ratunkowym, ale czy na pewno miłością? Klina klinem? Oczywiście w jego przypadku. A gdzie w tym wszystkim Twoje miejsce. Żeby tylko nie traktował Cię jak plaster na ranę :(

Fanna
Dominator
Posty: 4904
Rejestracja: 11 cze 2014, 22:35

Re: Kiedy zamieszkać ze sobą?

Postautor: Fanna » 21 sie 2017, 18:21

Nic nie piszesz o uczuciu. Kochasz go czy tylko przystałaś na jego propozycję? Jeżeli podkochiwałaś się w nim wcześniej a on to wykorzystał dla swojej wygody bez miłości, to nie wróży to nic dobrego :(

Awatar użytkownika
Kasienka
Podglądacz
Posty: 6
Rejestracja: 22 sie 2017, 12:29
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Kiedy zamieszkać ze sobą?

Postautor: Kasienka » 22 sie 2017, 12:43

W Twoim słowach widać rozsądek (powody finansowe), aniżeli jakieś uczucie. Wiesz, ludzie mieszkają ze sobą jako współlokatorzy. Może odsuń się od niego i spróbuj spojrzeć na Waszą znajomość z perspektywy?
Seks jest najlepszym rozwiązaniem na każdym problem.
https://lukardis.pl/

Poducha
Dominator
Posty: 1074
Rejestracja: 12 cze 2014, 10:14

Re: Kiedy zamieszkać ze sobą?

Postautor: Poducha » 22 sie 2017, 17:57

Kasienka pisze:W Twoim słowach widać rozsądek (powody finansowe), aniżeli jakieś uczucie. Wiesz, ludzie mieszkają ze sobą jako współlokatorzy. Może odsuń się od niego i spróbuj spojrzeć na Waszą znajomość z perspektywy?

Fajne masz motto ;) A w temacie, to myślę, że skoro zaczęli seksem, to trudno będzie się jej od niego odsunąć. On pomyśli, że ona ma kogoś. No nie?

Awatar użytkownika
Kasienka
Podglądacz
Posty: 6
Rejestracja: 22 sie 2017, 12:29
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Kiedy zamieszkać ze sobą?

Postautor: Kasienka » 23 sie 2017, 9:45

Ciężko powiedzieć co sobie facet pomyśli. Ale to akurat drugorzędna sprawa. Autorka posta ma mętlik w głowie i musi sobie poukładać ten burdel. A takie sprzątanie najlepiej zacząć od początku.
Seks jest najlepszym rozwiązaniem na każdym problem.
https://lukardis.pl/

OstraEvcia
Dominator
Posty: 1112
Rejestracja: 12 sty 2015, 1:58

Re: Kiedy zamieszkać ze sobą?

Postautor: OstraEvcia » 24 sie 2017, 19:32

Kasienka pisze:Ciężko powiedzieć co sobie facet pomyśli. Ale to akurat drugorzędna sprawa. Autorka posta ma mętlik w głowie i musi sobie poukładać ten burdel. A takie sprzątanie najlepiej zacząć od początku.

Początek, to raczej już mają za sobą ;) Trochę późno na jakieś rozważania po fakcie. Mleko się już rozlało :P

Awatar użytkownika
Kasienka
Podglądacz
Posty: 6
Rejestracja: 22 sie 2017, 12:29
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Kiedy zamieszkać ze sobą?

Postautor: Kasienka » 29 sie 2017, 15:05

OstraEvcia pisze:
Kasienka pisze:Ciężko powiedzieć co sobie facet pomyśli. Ale to akurat drugorzędna sprawa. Autorka posta ma mętlik w głowie i musi sobie poukładać ten burdel. A takie sprzątanie najlepiej zacząć od początku.

Początek, to raczej już mają za sobą ;) Trochę późno na jakieś rozważania po fakcie. Mleko się już rozlało :P


Zupełnie nie rozumiem o czym mówisz... Nie mówię, że mają zaczynać znajomość od początku, tylko ma się zdystansować po to, żeby móc sobie poukładać w głowie. I należy zająć się tym gruntownie, zaczynając od tego, co o nim myśli, co do niego czuje, czy chce z nim planować przyszłość, itd.
Związek, czy wspólne to nie jest jedna z tych nieodwracalnych rzeczy, więc "rozważanie po fakcie" albo "rozlanie się mleka" nijak tu pasują. Zrobił się burdel w pokoju, albo w głowie to go sprzątasz. Jeśli trzeba się czegoś pozbyć, albo kogoś, bo tylko zawala Ci życie to się tego pozbywasz.
Seks jest najlepszym rozwiązaniem na każdym problem.
https://lukardis.pl/

Awatar użytkownika
Kosa
Praktykant
Posty: 96
Rejestracja: 23 kwie 2017, 15:47

Re: Kiedy zamieszkać ze sobą?

Postautor: Kosa » 31 sie 2017, 19:01

Jeśli trzeba się czegoś pozbyć, albo kogoś, bo tylko zawala Ci życie to się tego pozbywasz.[/quote]

wiesz gdybym ja tak myślałam byłoby fajnie ale jakoś nie umiem się pozbywać i rozumiem że ktoś też nie umie :(


Wróć do „Związki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

cron